BLOG
E-COM.HOUSE

Przeczytaj o tym jak zwiększyć szanse na sukces w innowacyjnych projektach.

Innowacje to nie Rocket Science

Czyli jak zwiększyć szanse na sukces w innowacyjnych projektach
artykuł_innowacje_image_post

Innowacje w świecie biznesu

Koń jaki jest, każdy widzi. Z innowacjami jest trochę trudniej. Definicji jest wiele, można je dzielić i kategoryzować. Możemy też na nie patrzeć zarówno globalnie, jak i z perspektywy własnej firmy czy organizacji. To jednak nie rozważania teoretyczne na temat innowacji są w dzisiejszych czasach bolączką biznesu, a ich skuteczne stymulowanie, wdrażanie i monetyzacja.

Bez względu na różnice w definicjach, większość z nas myśląc o innowacjach, kojarzy je ze zmianą, nowością i udoskonalaniem. Te zaś mają u swoich podstaw dążenie do rozwiązywania problemów i ciągłe poszukiwanie nowych pomysłów. W kontekście innowacji w biznesie, upatruje się w nich nowych przewag konkurencyjnych, ponadprzeciętnych zwrotów z inwestycji czy zapewnienia przetrwania firmy w długim terminie.

Inwestowanie w innowacje to nie wszystko

Nic dziwnego więc, że wydatki na R&D rosną. Szczególnie widać to na przykładzie firm technologicznych. Marktech, fintech, healthtech, prtech – długo można by wyliczać. Nowe technologie, szybciej bądź wolniej, zmieniają każdą branżę. Często dzieje się to za pomocą ogromnych budżetów, pieniędzy od inwestorów i wsparcia najwyższej klasy specjalistów. Jak się okazuje – nie jest to przepis na sukces, bowiem wiele innowacyjnych projektów i start-upów upada.

Duża część firm nie potrafi odnaleźć się w dzisiejszej rzeczywistości i tempie zmian. Te starsze często nie nadążają za wyścigiem technologicznym, a ich zwinność pozostawia wiele do życzenia. Tym nowym z kolei brakuje doświadczenia i znajomości biznesowych realiów, które występują w dojrzałych organizacjach. Wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że od innowacyjności będzie zależało ich przetrwanie. Szanse w walce na innowacje wydają się być w miarę wyrównane.

Jak pisałem powyżej, ogromne budżety nie stanowią przepisu na sukces. Choć mogą one przyspieszyć rozwiązywanie problemów – pozwalają kupić gotowe rozwiązania, zbudować dedykowane zespoły, a nawet przejąć całe firmy – to nie zapewniają podejmowania właściwych decyzji we właściwym czasie. Gdy gotówki jest za dużo, często w toku bieżącej pracy (ale też przy sporym komforcie), zapomina się o klientach i biznesowym sensie tworzonego rozwiązania. Jak więc nie zbaczać z kursu i utrzymywać właściwy kierunek?

Do odważnych świat (innowacji) należy

Dla wielu osób praca w startupach i teamach innowacyjnych wydaje się być miejscem, w którym szczęśliwcy mają okazję odrzucić rutynę, rzucić się w wir kreatywności i wyzwań. W rzeczywistości, choć jest to praca dająca gigantyczną satysfakcję, często sprowadza się do codziennego rozwiązania setek problemów i odpowiadania na pytania, na które odpowiedzi nie zna nawet Google 😉

Wszystkich, którzy postanowili porzucić ciepłą posadkę, w miejsce tej codziennej walki z problemami i podejmowania decyzji wymagających wszechstronnego rozeznania w nieustannie zmieniającym się środowisku, należy więc uznać za całkiem odważnych. Nic więc dziwnego, że w takim środowisku pieniądze nie mogą być jedynym motywatorem. Pamiętaj o tym, budując zespoły i starając się zwiększyć innowacyjność w swojej firmie.

Indywidualne podejście do innowacji

Śledząc najnowsze wiadomości z obszaru technologii i biznesu, można dojść do wniosku, że świat innowacji i nowoczesnych rozwiązań jest dedykowany tylko tym największym. Mając jednak świadomość tego, że są to po prostu realia dzisiejszego biznesu, nie należy traktować tego świata jak coś, czego należy się bać i uważać go za niedostępny. Należy po prostu zweryfikować dotychczasowe metody działania i nauczyć się działać na nowych zasadach.

Jak więc zwiększyć szanse na sukces w innowacyjnych projektach? Choć każdy musi wypracować własne podejście, naszym zdaniem chodzi bardziej o to jak pracujemy, a nie nad czym pracujemy. Innowacje nie są bowiem czymś zarezerwowanym tylko dla wybranych branż czy sektorów. Choć istnieją gotowe metodologie, które możesz wykorzystać (o niektórych pisaliśmy zresztą we wcześniejszych artykułach), poniżej znajdziesz kilka zasad, którymi my staramy się kierować, pracując nad tworzeniem i wdrażaniem innowacji, zarówno z naszymi Klientami, jak i przy projektach wewnętrznych:

  • Nie próbuj tworzyć od razu produktu idealnego – pracuj zwinnie i nieustannie weryfikuj kierunek. Pracując nad czymś, co nie istnieje jeszcze na rynku lub stanowi znaczną modyfikację istniejącego rozwiązania, ciężko założyć wszystko z góry i przewidzieć kilka lat w przód. Rozwiązaniem tych bolączek są rozwiązania typu MVP (Minimum Viable Product) czy PoC (Proof od Concept). Dzięki nim będziesz mieć okazję zderzyć główne założenia swojej idei z rynkiem znacznie szybciej oraz zweryfikować swoją strategię na podstawie realnych danych i reakcji klientów, a nie teoretycznych założeń;
  • Bądź sceptyczny/a i zadawaj pytania – rynek jest pełen gotowych rozwiązań marketingowych podanych na tacy. Pamiętaj natomiast, że niestandardowe pomysły, często będą wymagać równie niestandardowego podejścia – a nie szablonu. Koncepcja growth hackingu jest próbą odpowiedzi na fakt, że klasyczne metody i standardowe podejście do marketingu, w przypadku produktów innowacyjnych, często nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Testuj nowe koncepcje marketingowe i mierz ich wyniki, inwestując w te, które działają najlepiej. W ten sposób łatwiej też znaleźć obszary, w których konkurencja nie jest jeszcze silna;
  • Bądź otwarty/a na sugestie innych i stawiaj na komunikację – problemem, który najczęściej występuje w największych firmach, jest przełamanie silosów i połączenie różnych kompetencji w pracy nad skomplikowanym projektem. Dogłębne zrozumienie istoty problemu, a co za tym idzie – wypracowanie wartościowego rozwiązania w możliwie najkrótszym czasie, często po prostu nie jest możliwe w ramach jednego działu czy zespołu. Co więcej – to właśnie na styku takich obszarów jak biznes/sprzedaż, marketing/komunikacja oraz technologia – leży klucz do sukcesu w wytwarzaniu efektywnych innowacji. Zamiast narzucać odgórną strategię, skłaniaj ludzi do dyskusji oraz edukuj, ułatwiając dzięki temu komunikację, a (lepsze!) rozwiązania zaczną pojawiać się same. O tym jak propagować innowacyjność w tym kontekście pisał już wcześniej Łukasz w artykule o tym jak być lepszym innowatorem;
  • Pamiętaj o dobrym researchu – choć tak jak pisałem wyżej, nie da się znaleźć gotowych rozwiązań na wiele problemów, z którymi mierzymy się w codziennej pracy nad innowacjami, nie należy brać za pewnik, że rozwiązania takie w ogóle nie istnieją. Dobry research to podstawa – czasami może on zaoszczędzić wiele miesięcy pracy, która – jak finalnie się okazuje – sprowadza się do wymyślania koła na nowo;
  • Staraj się patrzeć na problem z wielu perspektyw – pamiętaj, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Każdy z nas żyje w pewnej – mniej lub bardziej – stabilnej rzeczywistości, która ogranicza naszą perspektywę. Coś, co dla jednego wydaje się być niemożliwe, dla innego może okazać się banalną kwestią. To samo może dziać się w Twojej firmie, która często od lat działa w jednej określonej branży i realiach biznesowych. Inwestuj w szkolenia, przełamuj wewnętrzne silosy, przypatruj się innym branżom lub po prostu zapraszaj do współpracy firmy zewnętrzne.

Dodał(a)byś swój punkt do tej listy? Podziel się nim w komentarzu! 🙂

#

Zapytaj nas o warsztaty dedykowane zespołom, które szukają innowacji i chcą wykorzystać rosnący wpływ technologii na marketing i komunikację.

Dodaj komentarz

Udostępnij
Udostępnij31
Tweetnij